Na 300 litrów wody produkowany jest zaledwie 1 litr wody pitnej. Z badań wynika, że 2/3 wody jest przetwarzana w gałęzi przemysłowej (nie jest to woda pitna tylko gospodarcza) do jej filtrowania są używane odżelaziacze do wody oraz zmiękczacze. Pozostała 1/3 jest kierowana do naszych mieszkań i domów, gdzie jest wykorzystywana na różne sposoby. Zaledwie 1% z całości produkowanej wody dla gospodarstw domowych nadaje się do picia i spożywania. W gospodarstwach domowych najwięcej bo 30% wody jest zużywana do czynności takich jak: pranie, zmywanie, oczyszczanie toalet. Z kalkulacji tych wynika, że zaledwie 0,3% wody dostarczanej przez polskie zakłady wodociągowe nadaje się do picia. Trzeba jednak być świadomy tego, że zarówno woda pitna jak i gospodarcza (99,7%) są tłoczone tymi samymi rurociągami. Powoduje to zanieczyszczenie wody pitnej w systemie kanalizacyjnym .
Woda pitna tak naprawdę jest chlorowana (żeby zabić bakterie, wirusy i grzyby) oraz filtrowana w oczyszczalniach ścieków w filtrach sedymentacyjnych (mechanicznych). Te systemy oczyszczania nie są jednak w stanie pozbyć się najgroźniejszych dla człowieka metali ciężkich. Dodatkowo podczas chlorowania wody wytwarza się wiele groźnych i toksycznych substancji. Skutecznym środkiem zapobiegawczym są filtry odwróconej osmozy, które potrafią wyłapać większość metali ciężkich i innych szkodliwych związków chemicznych.